Przewijanie do góry

219. spotkanie KMF „Sagitta”- relacja

05/07/2026 | JPawello

Spotkanie miało miejsce: 2026-05-01

Polskie kino lat 50. to trudny temat. To nie tylko polska szkoła filmowa, ale filmy, które wymykają się prostym klasyfikacjom (np. Ewa chce spać). Filmy rozliczeniowe, często trudne, mocne, przytłaczające i wielbiące (mniej i bardziej bezpośrednio) nowy ustrój powszechnej szczęśliwości. Z drugiej strony, po zakończeniu II wojny światowej pojawiły się Zakazane piosenki czy Skarb a po odejściu „wodza komunizmu” można było wrócić do korzeni. Paradoksalnie, kinematografia PRL (i wczesnego PRL bez nazwy) kontynuowała pewną linię kina przedwojennego, z oczywistymi zmianami, wynikającymi z przesunięć granic, struktur ludności i mentalności.

Zastanawiając się nad konkretnymi tytułami dochodziliśmy do różnych wniosków, a dyskusja momentami była bardzo burzliwa. Poruszaliśmy temat uwikłania w system, ciągłości artystycznej, losów aktorów przedwojennych i nowych gwiazd. Rozmawialiśmy o wizjach, walkach z cenzurą (sporo czasu poświęciliśmy na omówienie podobieństw i różnic między rodzajami kontroli) i… polskiej kulturze czasów okupacji (to nadal jest trudny temat z uwagi na liczne przekłamania).

Kruszon zachęcał do oglądania filmów z tamtych czasów, nie tylko ściśle związanych z polską szkołą filmową, która zazwyczaj jest definiowana wąsko jako kino rozliczeniowe, psychologiczne czy wręcz odbrązawiające II RP (ale i nowy system!). Klubowicze mogli wypowiedzieć się odnośnie wad i zalet kina PRL ujmowanego dekadami, Andman wrócił do ówczesnej science fiction i utopijnych wizji, a Wojtek przypomniał nam parę interesujących tytułów i wyimki z reklam i dawnej prasy.

Oprócz tytułów z naszego klubowego zaproszenia: Kanał, Popiół i diament, Eroica, Zezowate szczęście, Przygoda na Mariensztacie, Człowiek na torze, Ewa chce spać, Kapelusz pana Anatola, Kalosze szczęścia, Cafe Pod Minogą, Nikodem Dyzma, Żołnierz królowej Madagaskaru, pojawiły się i inne: Ulica Graniczna, Ogniomistrz Kaleń, Wilcze echa, Prawo i pięść, Ostrożnie! Yeti, Rancho Teksas, Jak być kochaną, Do widzenia, do jutra, Pociąg, Milcząca gwiazda. Na kolejnym majowym spotkaniu zajmiemy się najgorszymi książkami science fiction i fantasy – zapraszamy!

Kategorie:

Tagi:

Ten wpis nie należy do żadnej specjalnej grupy.

Komentarze z Kosmosu

Zostaw komentarz

Przewijanie do góry