Przewijanie do góry
📅 Najbliższe spotkanie · Westerny i Dziki Zachód – od klasyki po animacje · 16.10.2026 · 19:30 Dołącz →

Superkwęk

Superkwęk to alter ego Kaczora Donalda. Superbohaterska i zamaskowana wersja, chociaż śledząc jego losy od pierwszych opowieści czytelnik może poczuć się lekko zadziwiony, a nawet zniesmaczony… Egmont zaserwował nam kolejną wersję odsłony dramatu – pierwsza wersja ma już status białego kruka i jest, co tu dużo pisać, megabublem: błędy, tłumaczenie z tłumaczenia, koślawe zwroty i posługiwanie się (właśnie, czym?) – AI albo tłumaczami online spowodowało wielki szum i wycofanie nakładu.

Oszczędności oszczędnościami, ale już od pewnego czasu budżetowe wydania kaczek są traktowane po macoszemu przez wydawcę: więcej literówek, pomyłek i zwykłe niechlujstwo każą się poważnie zastanowić nad podejściem do czytelników u największego wydawcy komiksowego w Polsce. W każdym razie otrzymaliśmy teraz wersję poprawioną. Jest nazwisko tłumacza, korekta i redakcja. Jak to wygląda? Zdarzają się jeszcze pojedyncze błędy i dziwne twory językowe, ale na szczęście nie na taką skalę jak poprzednio.

Co do samych komiksów, mają one już kilkadziesiąt lat i możemy prześledzić jak zmieniła się narracja i sama postać Superkwęka: od mściciela i to dość szczególnego rodzaju po faktycznego superbohatera z krwi i kości, takiego, który muchy nie skrzywdzi. Lekko zaburzona jest również chronologia. Tomiszcze, które otrzymaliśmy jest wydane nieźle (jak na taką edycję), chociaż czytelnicy niedzielni czy chcący wejść w uniwersum mogą poczuć się przytłoczeni kolorkami i specyficzną wizją włoskich autorów. Pamiętając ich oryginalne podejście do klasycznej chronologii zaprezentowane w Dynastii (MegaGiga 1/2018 (49), które mimo paru niedoróbek było sensowne liczyłem na to, że pierwsze opowieści o zamaskowanym Donaldzie również dadzą radę. I dają. Czyta się nieźle, chociaż dopiero od połowy tomu, a nawet dalej, poczułem klimat. Trochę zgrzyta mi początkowy koncept Superkwęka, bo jest on odmienny od wizji Barksa i Rosy. Inne zachowanie postaci, więcej mrocznych sytuacji, przemocy, a fabuły bywają nieźle pokręcone. To nie jest Donald, jakiego znamy z komiksów innych autorów. To wizje bliskie kryminałom noir. 

Oprócz Superkwęka mamy też Superkwoczkę, czyli inne wcielenie Kaczki Daisy. Nigdy nie przepadałem za tą postacią, ale komiks jest w porządku! Podsumowując, mamy dużo czytania i warto zobaczyć jak przez lata zmieniał się pomysł na Superkwęka. Mam nadzieję, że doczekamy też podobnego wydania z Kwantomasem.

JPawello

Autor JPawello

Miłośnik historii najnowszej, alternatywnej, fantastyki i przedwojennych filmów polskich. Namiętny czytacz kryminałów retro i komiksów wszelakich.

Wszystkie wpisy autora →

Kategorie:

Tagi:

W hiperprzestrzeni KMF

Dołącz do Kanału Miłośników Fantastyki

Od 2015 roku gromadzimy miłośników fantastyki i popkultury! Dyskutuj o książkach, filmach, komiksach, grach, mandze i anime. Z botami do pomocy i aktywną społecznością – czekamy na ciebie w hiperprzestrzeni!

Dołącz Teraz!
  • Najbliższe Wydarzenie

    Westerny i Dziki Zachód – od klasyki po animacje

    2026-10-16 | 19:30 Discord

    Dołącz
  • Książka Dnia

    Tytuł: Paskuda & co

    Autor: Magdalena Kozak

    Gatunek: Fantasy

    Tematyka: Smoki, rycerze, księżniczki, Fantasy

    Rekomendacja z okazji Dzień Powrotu do przyszłości

    Tytuł: Strażnicy czasu

    Autor: Poul Anderson

    Gatunek: Fantastyka naukowa

    Tematyka: Klasyka science fiction, Fantastyka naukowa, podróże w czasie, paradoksy

    Rocznica: Arkadij i Borys Strugaccy (2026-10-12)

    Tytuł: Piknik na skraju drogi

    Autor: Arkadij i Borys Strugaccy

    Gatunek: Fantastyka naukowa

    Tematyka: postapokalipsa, Klasyka science fiction, Fantastyka naukowa, obcy, człowiek, stalkerzy

  • 🚀 Gotowy na pełny skan galaktyki?

    URUCHOM HYPERSEARCH

  • Przewijanie do góry