Najciekawsza broń biała w grach cRPG
W grach wideo można spotkać wiele niezwykłych egzemplarzy broni do walki w zwarciu. W poniższym zestawieniu ujęłam oręż z gier RPG solo, który naprawdę warto znać. Niektóre z tych artefaktów tworzy unikatowy materiał. Inne zaś mogą zdumiewać ciekawymi efektami bądź funkcjami, jakie mogą pełnić. Bez względu jednak na ich konkretne cechy wszystkie mogą wydać się interesujące.
Zestawienie otwiera Ostrze Astralne. Oręż ten pochodzi z gry pt. „Neverwinter Nights (2002)”. Jest to dość długi miecz zadający obrażenia od dźwięku. Poza tym artefakt ten w całości świeci białym blaskiem niezależnie od innych źródeł światła w pobliżu.
Shadow Wand z gry pt. „Beyond Divinity (2004)” zadaje z kolei obrażenia od cienia. Po każdym zadanym nią ciosie pojawiają się kształty zbliżone do czworokątów. Z perspektywy realizmu stanowi to jedną z najbardziej zagadkowych mechanik gry. Forma samego oręża również wielu może zainteresować. Broń ta bowiem przypomina łodygę rośliny bez owoców oraz liści.
Kolejny oręż z listy, choć nie może powodować tak interesujących urazów u wroga, również wyróżnia się spośród innych broni. Mowa tu o Ulu-Mulu z gry pt. „Gothic (2001)”, czyli broni po części drewnianej składającej się z ośmiu kłów trolla (po 4 na 1 bok) oraz tworzących z oręża coś w rodzaju trójzębu dwóch rogów cieniostworów i kła błotnego węża. Ulu-Mulu jest poza tym jedyną bronią, dzięki której idąc wyprostowanym, można bezpiecznie przejść obok dużej grupy zazwyczaj agresywnych orków.
Jeśli mowa o broni mogącej zadawać rany typowo kłute, wypada mi również wspomnieć o Veridium Shard z „Legend of the Void (2011)”. Broń ta jest swoistym ulepszeniem oręża znanego jako Glass Dagger. Posiada więc tak samo jej słabsza wersja charakterystyczną przedzieloną na pół wzdłuż jasnozieloną głownię z różnej szerokości odcinkami w prawej jej części. Tym jednak, co czyni Veridium Shard bronią absolutnie wyjątkową, jest fakt, że nad jej rękojeścią oraz głownią unoszą się kule różnej wielkości posiadające jednak kolory zbliżone do tych na ostrzu, a także na środku jelca sztyletu.
W „Legend of the Void 2: The Ancient Tomes (2012)” występuje jeszcze ciekawy oręż, a jest nim Foolish Bonespike. Ten rodzaj maczugi może zafascynować odbiorcę z kilku powodów. Po pierwsze: ma głownię zrobioną z kości, prawdopodobnie kości piszczelowej. Po drugie: posiada dwie głowice. Ta, która stanowi część rękojeści, jest w formie miniaturowej czaszki ze szkarłatnymi ślepiami. Górna zaś ma 6 wbitych w nią asymetrycznie rozłożonych kolców. Po trzecie: nad trzonem domniemywanej kości piszczelowej unoszą się bezustannie niewielkie kulki w kolorze fioletowym. Po czwarte: osoba dzierżąca Foolish Bonespike otrzymuje karę „+14,4% Vulnerability”, co stanowi niemalże przeciwwagę dla związanego z nią bonusu „15,4% Damage”. Pierwszy czynnik bowiem związany jest z podatnością na urazy, drugi natomiast dotyczy ran zadawanych wrogowi.
Tak więc podsumowując, uważam, że najciekawsze egzemplarze broni białej z gier cRPG nie ograniczają się wcale do jednego rodzaju broni. Nie zalicza się do nich tylko oręża z wyłącznie obcojęzycznymi nazwami. Sama broń zaś pochodzi z gier pierwszej jak i drugiej dekady XXI wieku.
A wy co myślicie? Która broń w CRPG jest według was najciekawsza?
Kategorie:
- Akcje
- Discord
- Fandom
- Fantastozofia
- fantastyka
- Gry
- Historia
- Kanał Miłośników Fantastyki
- Kultura
- Ogólne
- Online
- Popkultura
- przemyślenia
- RPG
- Sprawy klubowe
- Własna twórczość
Tagi:
- #artefakty
- #Beyond Divinity
- #broń biała
- #cRPG
- #Discord
- #droga która się nie kończy
- #dyskusje
- #fandom
- #fantastyka
- #Gothic
- #gry
- #Jesień z Sagittą
- #Kanał Miłośników Fantastyki
- #klub miłośników fantastyki
- #KMF SAGITTA
- #kmf11
- #kmfsagitta.pl
- #Legend of the Void
- #maczuga
- #Melodia
- #miecz
- #Neverwinter Nights
- #online
- #oręż
- #ostrza
- #popkultura
- #Sagitta
- #sagittarianie
- #sprawy klubowe
- #Twoja wizja fantastyki
- #życie klubowe w Polsce
Komentarze z Kosmosu