Przewijanie do góry

Stacja Sagitta – Wywiad ze smokiem (Klub Miłośników Fantastyki w Żninie)

06/18/2022 | Rebeliant

Dzisiaj gościmy Klub Miłośników Fantastyki ze Żnina. Zapraszamy do lektury!

Założyciele Klubu: Magdalena Stawniak, Katarzyna Pańkowska-Potempa.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 1417527_563186463755711_1831130804_o-1.jpg

Czy mogłabyś opowiedzieć, skąd wziął się pomysł na założenie Klubu Fantastyki?

Pomysł narodził się z rozmów w bibliotece z Kasią, która tam pracuje. Od słowa do słowa doszłyśmy do wniosku, że dobrze byłoby poznać również inne osoby interesujące się szeroko pojętą fantastyką, z którymi mogłybyśmy dyskutować na interesujące tematy czy wspólnie jeździć na konwenty lub do kina.

Kto wymyślił logo Klubu? Czy możesz o nim opowiedzieć?

Logo Klubu wymyśliła Kasia. Znajduje się na nim symbol Żnina – stojąca na rynku Baszta. A że Klub ma za cel promocję fantastyki, Baszta zamieniła się w naturalny sposób w rakietę.

Mieliście bardzo ciekawe spotkania, o ekranizacjach prozy fantastycznej, polskiej fantastyce czy Stefanie Grabińskim nazywanym polskim Poe, konwentach. Z opisów wynika, że tematy was bardzo interesowały. Skąd braliście pomysły na spotkania? Jak one wyglądały?

Pomysły rodziły się spontanicznie lub wynikały po prostu z zainteresowań prowadzących. Każde spotkanie poświęcone było innej tematyce po to, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie, mógł dodać coś od siebie z tego wycinka fantastyki, który go najbardziej interesował. Chciałyśmy też z Kasią przybliżać nieco zapomniane zakamarki fantastyki czy mniej znane, stąd m.in. spotkanie o Grabińskim. Spotkanie rozpoczynaliśmy krótkim wstępem na dany temat, a potem zaczynała się dyskusja, która – tu muszę zaznaczyć – czasami schodziła na zupełnie inne tematy od pierwotnie zakładanego. I to było w tym najpiękniejsze.

Zorganizowaliście konkurs Fantastyczny Żnin. Jaki był jego odbiór?

Dostaliśmy sporo bardzo ciekawych opowiadań, a nawet jeden komiks, których akcja toczy się w naszym mieście. Prace stały na bardzo wysokim poziomie i bardzo cieszyliśmy się, że pomysł wypalił. Kolejna edycja konkursu „Fantastyczny Żnin” została zorganizowana już po zakończeniu działalności KMF-u przez żnińską bibliotekę. Ta edycja również cieszyła się dużym zainteresowaniem.

Oprócz prelekcji organizowaliście spotkania gier planszowych, spotkania filmowe, w tym pokaz filmu Nosferatu z muzyką zespołu Czerwie, spotkanie halloweenowe. Jaki był odbiór tych wydarzeń?

W każdym spotkaniu uczestniczyło od kilku do kilkunastu osób i świetnie się bawiliśmy. Jeżeli chodzi o pokaz filmu „Nosferatu” Friedricha Wilhelma Murnaua, to jeden był zorganizowany na spotkaniu Klubu, natomiast na ten z muzyką zespołu Czerwie wybraliśmy się do Żnińskiego Domu Kultury, który to wydarzenie organizował.

Co się stało, że zakończyliście swoją działalność?

Z czasem zaczęło pojawiać się coraz mniej członków, ponieważ część z nich wyjechała lub podjęła studia. I choć oficjalnie przestaliśmy spotykać się w bibliotece, to nadal z kilkoma osobami spotykaliśmy się prywatnie.

Jak wygląda teraz życie fandomowe w Żninie?

W zasadzie skupia się w murach biblioteki. Choć sam Klub już nie działa, to w bibliotece odbywają się raz w miesiącu spotkania planszówkowe czy działa klub komiksowy ŻBIK, a także od czasu do czasu organizowane są wystawy i imprezy dotyczące np. Gwiezdnych wojen. Odbywają się również spotkania autorskie czy prelekcje z fantastami, jak np. spotkanie z dr Martą Kładź-Kocot (autorką książek) i dr hab. Mirosławem Gołuńskim (wykładowcą uniwersyteckim) w ramach 100. rocznicy urodzin Stanisława Lema. Szeroko rozumiana fantastyka jest zawsze obecna w murach żnińskiej książnicy, czego dowodem jest wyżej wymieniona działalność, czy wspomniana już druga edycja konkursu „Fantastyczny Żnin”, który biblioteka zamierza cyklicznie kontynuować.

Zapraszamy także do oglądania naszych innych materiałów zgromadzonych na Kanale Miłośników Fantastyki!

Kategorie:

Tagi:

Nie udało się załadować powiązanych wpisów.

Komentarze z Kosmosu

Zostaw komentarz

Przewijanie do góry