Przewijanie do góry
📅 Najbliższe spotkanie · Klikiem w historię · 09.09.2026 · 20:00 Dołącz →

Precz z Marsjanami!

Seria Fantastyka Beta Books jest odjazdowa (szczególnie polecam pozycje nr 1, 3 i 4) chociaż miejscami nierówna.

http://encyklopediafantastyki.pl/index.php?title=Fantastyka_Beta

Wiem, że teraz mało kto czyta starocie a jeśli już, to same klasyki w stylu napompowanych medialnie adaptacji filmowych, pozwólcie jednak, że popiszę sobie jeszcze chwilę przypominając „stare ale jare.”

m

Źródło obrazka: http://booklikes.com/precz-z-marsjanami-fredric-brown/book,12252511

W dawnych czasach, gdy królowało hard scifi, dla niepoznaki czasami zwane socjologicznym scifi pytano o ważne kwestie, przyszłość ludzkości itp. głupoty, co wybitnie współgrało z ówczesną rzeczywistością między- lub powojenną, atomem, podbojem kosmosu i budową prywatnych schronów. Obecnie, z rzadka pisarze parają się tym jakże wdzięcznym gatunkiem idąc na łatwiznę i produkując kolejne mdłe fantasy.

https://kmfsagitta.pl/2015/07/11/trzeci-najazd-marsjan/

Oczywiście, wiele książek wydanych ładnych kilkadziesiąt lat temu w „złotej erze” scifi zestarzało się niemiłosiernie i z trudem można przez nie przebrnąć. Do takich nie odsyłam nawet fanów bo i po co? Jeśli czytać klasykę i się męczyć to tylko klasykę przez duże K. A najlepiej znaleźć coś w typie Jankesa w Rzymie de Campa, gdzie gęba śmieje się do księżyca w zasadzie na każdej stronie. I właśnie taką pozycją jest…Precz z marsjanami! F. Browna. Lekka, doskonałe czytadło na zimniejsze dni, parodystyczna wręcz a jednak skłania do zastanowienia nad rodzajem ludzkim. Ale i np. prywatnością. O co chodzi? W skrócie – o klasyczny motyw fantastyki: inwazję kosmitów. Pytanie dlaczego ONI są tacy dziwni i tak bez sensu się zachowują. A może…I tutaj zaczynają się pytania. Jak stwierdza autor, powinniśmy być przygotowani bo przecież:

„Science fiction przedstawiła ich w tysiącach postaci – wysokich, błękitnych cieni, mikroskopijnych gadów, wielkich owadów, ognistych kul, wędrownych kwiatów, co tylko ślina… Literatura sf przezornie unikała banałów, prawdą zaś okazał się banał. Oni naprawdę byli małymi, zielonymi ludzikami” [F. Brown, Precz z Marsjanami!, Warszawa 1991, s. 8].

Nie byliśmy jednak przygotowani na TAKĄ inwazję, gdzie bezceremonialnie wleźli w nasze życie, co wybitnie nie sprzyjało nerwom i spowodowało olbrzymie zmiany. Paskudni, złośliwi, czy źli? Raczej życzliwie zainteresowani badacze, podobni do nas, z zapałem podglądacza poznający nowe światy…

Jeśli chcecie sprawdzić co Marsjanie nam zaoferowali w ramach dekonstrukcji, zapraszam do lektury 🙂

JPawello

Autor JPawello

Miłośnik historii najnowszej, alternatywnej, fantastyki i przedwojennych filmów polskich. Namiętny czytacz kryminałów retro i komiksów wszelakich.

Wszystkie wpisy autora →

Kategorie:

Tagi:

W hiperprzestrzeni KMF

Dołącz do Kanału Miłośników Fantastyki

Od 2015 roku gromadzimy miłośników fantastyki i popkultury! Dyskutuj o książkach, filmach, komiksach, grach, mandze i anime. Z botami do pomocy i aktywną społecznością – czekamy na ciebie w hiperprzestrzeni!

Dołącz Teraz!
  • Najbliższe Wydarzenie

    Klikiem w historię

    2026-09-09 | 20:00 Discord

    Dołącz
  • Książka Dnia

    Tytuł: H. P. Lovecraft. Przeciw światu, przeciw życiu

    Autor: Michel Houellebecq

    Gatunek: Biografia

    Tematyka: Lovecraft, literatura, Cthulhu, Biografia

  • 🚀 Gotowy na pełny skan galaktyki?

    URUCHOM HYPERSEARCH

  • Przewijanie do góry